| str. wyd. pol. |
tłumoctwo | a tak jest w oryginale | komentarze |
| passim | Strusia noga biskupa | Bishop's bird stump | Hmm. Coś tu nie gra. Oryginalne "bird stump" to rzeczywiście typ wiktoriańskiego wazonu (zazwyczaj w formie pieńka z ptaszkiem i mnóstwem innych ozdóbek), co więcej - "strusia noga" (ostrich leg) takoż, tyle że ta ostatnia to wynalazek dość makabryczny; nie wdając się w szczegóły powiedzmy tylko, że absolutnie nie była wykonywana z brązu, w przeciwieństwie do artefaktu w powieści. |
| passim | Powiadam | I say | Wpadka o pomstę do nieba wołająca wielkim głosem. Oryginalne wyrażenie zastępuje najrozmaitsze "hmm", "więc", "słuchaj" czy "wiesz" na początku zdania, jest wyłącznie wtrętem retorycznym i absolutnie nie powinno być tłumaczone dosłownie, zwłaszcza tak zwracającym na siebie uwagę czasownikiem. |
| passim | Koronka królowej Anny | Queen Anne's Lace | Konia z rzędem komuś, kto w Polsce zetknął się z rośliną o tej pięknej poetyckiej nazwie. Niestety łacińska i polska rzeczywistość jest bardziej prozaiczna. Wzmiankowana roślina to nic innego jak Daucus carota czyli... marchew zwyczajna (nie ta do jedzenia, ale taka dzika, co to w wielkich ilościach na łąkach rośnie i na biało kwitnie). |